niedziela, 15 czerwca 2014

Rozdział I

Jeju dzisiaj znowu poniedziałek i trzeba iść do szkoły :o O 5:30 zaczął dzwonić mój budzik . Przebudziłam się , wyłączyłam budzik i usiadłam na moim kochanym łóżeczku <3  Powoli zwlekłam się z łóżka i poszłam do łazienki wziąć szybki prysznic . Z łazienki wyszłam w samym ręczniku i poszłam do siebie do pokoju wybrać ubrania na dzisiaj do szkoły . Założyłam czystą bieliznę i skarpetki  , moją ulubioną białą bokserkę w czarne kropki i czarne rurki . Na rękę założyłam kilka bransoletek. Podreptałam jeszcze szybko do łazienki trochę się umalować , czyli rzęsy podkreślić tuszem , oczyska czarną kredką i na twarz nałożyć trochę pudru  a włosy związałam w kitkę . Nie lubiłam się zbytnio malować , tak jak te tapeciary ode mnie ze szkoły. A no tak zapomniałam wam się przedstawić nazywam się Julka , ale znajomi mówią na mnie  Juliet ( czyt. dżuliet ) mam 15 lat i chodzę do 2 gimnazjum , mam 164cm ,  wzrostu i ważę 40 kg. Tak wiem, jestem chuda , mam blond włosy sięgające mi do pupy , niebieskie oczy i noszę okulary , ale to tylko w domu a do szkoły zakładam soczewki  obecnie tańczę a kiedyś ćwiczyła różne sztuki walki  .  Zeszłam do kuchni i spojrzałam na zegarek była już 6:10 . A ja o 6:45 mam autobus , więc gdzieś za 20 min powinna wyjść z domu , żeby zdążyć . Z szafki wyjęłam miseczkę nasypałam do niej płatki i zalałam mlekiem . Usiadłam do stołu i zaczęłam wcinać . Moich rodziców jak zwykle z samego rana nie ma w domu , dla nich zawsze praca jest ważniejsza niż rodzina  . Gdy skończyłam jeść , miseczkę włożyłam do zmywarki , gdy nagle ktoś Obiął mnie od tyłu . Oczywiście mój kochany braciszek , musiał mnie wystraszyć . Mam o rok starszego brata , nazywa się Daniel i ma czarne włosy i tą słit grzyweczkę na bok , jak większość chłopaków u mnie w gim . Haha i mogę wam się pochwalić , że mój brat jest kapitanem szkolnej drużyny koszykówki . A wracając , ten ciota wziął mnie na ręce i zaczął kołować wokół własnej osi . Spojrzałam na zegarek na ścianie była już 6:30 . O kurde , spóźnię się do szkoły . Wyrwałam się Danielowi  szybko założyłam na nogi moje czarne conversy i poleciałam jeszcze do pokoju po moją czarno – złotą bluzę z Adidasa  i czarną torbę z Nike (tak moim ulubionym kolorem jest czarny ). Gdy zleciałam na dół mój brat już na mnie czekał . nie wiem jak on tak szybko potrafi się ogarnąć do SQL o.O . Wybiegliśmy z domu zatrzaskując za sobą drzwi . Na przystanek dobiegliśmy równo z autobusem . Było tylko jedno wolne miejsce . Więc musiałam usiąść mojemu bratu na kolanach ,  ale tam :D Z autobusu wysiedliśmy po 10 min . Mój brat od razu poszedł do swoich kolegów z paczki  , którzy stali przed szkołą . Oczywiście on był zdaniem innych dziewczyn ,  jednym z najprzystojniejszych chłopaków w szkole , chociaż moim zdaniem są jeszcze przystojniejsi ^_^ . Jacek , przyjaciel mojego brata podleciał do mnie i się przytulił , jak zwykle zresztą . Odwzajemniłam uścisk  i przywitałam się z nim i resztą , ale po chwili  poszłam  do szkoły . Gdy weszłam , skierowałam się w stronę szafek , żeby wyjąć z niej książki , które bd mi potrzebne na pierwszą lekcję , czyli Polski :D Jak już zamknęłam szafkę zauważyłam że do szkoły wszedł  mój brat z tą swoją cała „ekipą”  która też grała w kosza . Wszyscy z nich mnie znali tak samo jak ja ich . W oczy rzucił mi się chłopak , który akurat teraz rozmawiał z moim bratem . Nie znałam go , więc chyba musi być jakiś nowy .  Ale muszę przyznać przystojny to on jest *_* Arrr xD
Nagle zabrzmiał dzwonek i skierowałam się pod 2  klasę polonistyczną , która jest na 2 piętrze (tak mamy dwie klasy do polaka ) . Do klasy weszłam chwilę przed nauczycielem . I skierowałam się do ostatniej ławki pod oknem . Siedziałam sama . Jestem raczej taką szarą  i cichą myszką dopóki ktoś mnie porządnie nie zdenerwuje :D Rozejrzałam się po klasie , sporo osób nie było . No tak zapewne wczoraj gdzieś balowali , Ach ta gimba :p . Pani sprawdziła obecność i zaczęła prowadzić lekcję . Starałam się w miarę jej słuchać J Całą lekcję pani  , albo coś nam tłumaczyła , albo robiliśmy ćwiczenia . Gdy zabrzmiał dźwięk dzwonka jako pierwsza wyszłam z klasy i poszłam pod Matematyczną , bo miałam mieć następną matematykę , czyli mój ulubiony przedmiot , po prostu kocham ją . (tak wiem jestem dziwna ) .
*-------*
Teraz mam mieć dwa w-f  połączone z klasą mojego brata . Poszłam pod salę gimnastyczną i usiadłam pod ścianą . Zauważyłam że ktoś się do mnie dosiadł . Oczywiście był to mój kochany Jacuś <3 *(J)- Jacek , (Ju) – To ja
(J) – Siema mała :*
(Ju) – Mała to może być , ale twoja pała kochanie :*
(J) – Ej no Juliet , co ty taka jesteś ? – spytał
(Ju) – Taka czyli jaka ? Jeśli chodzi ci o to , że jestem upierdliwa czy coś to  nic mi nie jest po prostu taka już jestem od zawsze , z resztą znasz mnie dobrze :*
--- ZADZWONIŁ DZWONEK ---
(J) – No ok. ;) A chcesz z nami grać dzisiaj w kosza ? Bo o ile mi wiadomo to na pierwszym  wszyscy mamy biegać czy coś  ,  a na drugim my gramy w kosza a wy będziecie siedzieć i podziwiać nasze seksowne ciałka :D – powiedziała Jacek 
(Ju) –  hahahah teraz to doje**łeś . Seksowne ? Pfff  - zaśmiałam się
(J) – czy ty właśnie powiedziałaś , że my nie mamy seksownych i wysportowanych ciałek ?  Zaraz tego pożałujesz . – zagroził mi xD
Jacek przerzucił sobie mnie przez ramię i zaczął nieść do przebieralni chłopaków  a oni tam mają  prysznice . Wiedziałam co chce zrobić . Zaczęłam go bić pięściami w plecy ale to nic nie dawało .

**Oczami Kamila**

Staliśmy z chłopakami koło schodów  prowadzących na trybuny i Jacek powiedział , że idzie pogadać z jakąś Juliet . Nie Miałem pojęcia o kogo chodzi . Zadzwonił dzwonek i Daniel powiedział byśmy poszli do szatni się przebierać . Spojrzałem w stronę wejścia na salę gimnastyczną i tam siedział Jacek z  jakąś laską . Śmiali się . Odwróciłem głowę i wszedłem do przebieralni . Zdjąłem już koszulkę , gdy ściągnąłem spodnie usłyszałem jak jakaś dziewczyna za drzwiami drze się na Jacka żeby on ją puścił a on się tylko zaśmiał . Zdążyłem założyć spodenki od W-F gdy do szatni paradował Jacek z tą laską , przerzuconą sobie przez ramię .  Dziewczyna rozejrzała się po szatni  cały czas się śmiejąc i jej wzrok zatrzymał się na mnie , a konkretnie na mojej klacie . Uśmiechnąłem się do niej a ona się zarumieniła :D  Mrrrr ;
(Ju)- Jacek kochanie , przepraszam – mówiła przez śmiech  - proszę postaw mnie , nooo .
(J) – Ani mi się śni – powiedział śmiejąc się Jacek
(D) – Co Juliet ci niby zrobiła ? – spytał Daniel . To on zna tą laskę ? O.o
(J) – Śmiała się jak powiedziałem , że mamy seksowne ciałka . i powiedziała że my wcale nie jesteśmy seksowni , no to postanowiłem ją ukarać :D
(D) -  a no , chyba że tak :D
Nagle odezwała się ta cała Juliet
(Ju) – Jacuś proszę cię ja mam za chwile wejść na salę na w-f , a nie jestem nawet przebrana :’3 – zrobiła minę zbitego psiaka – Zrobię  wszystko co tylko chcesz tylko mnie puść  , proszę – obiecywała .(J) – wszystko powiadasz ? – zaśmiał się Jacek – Więc , zamkniesz oczy , chłopacy bd stali  w kółku i my cb zakręcimy . i popchniemy . Na którego chłopaka wpadniesz bd musiała go pocałować , tylko wiesz tak czule . –To Se Jacuś wymyślił , pomyślałem  
(Ju) – Ehh , no dobra tylko szybko – zgodziła się niechętnie dziewczyna
Zrobiliśmy tak jak on mówił i dziewczyna wpadła , akurat na mnie – przypadek ? nie sądzę xD  - przybliżyła się do mnie i pocałowała  , odwzajemniłem pocałunek xD sam nie wiem czemu  . chłopaki tylko krzyknęli „UUuuuuu „ , po chwili otworzyła oczy i je wytrzeszczyła , zarumieniła się i wybiegła do swojej szatni .
Podszedł do mnie Daniel :
(D) – Nie no stary , szacun . – zaśmiał się
(K) – za co niby ? – spytałem ale nie otrzymałem odpowiedzi
Wyszliśmy z szatni i udaliśmy się na salę , dziewczyny już się rozgrzewały . Wzrokiem szukałem tej dziewczyny ale nie mogłem jej znaleźć . My też poszliśmy się rozgrzewać ale na druga połowę Sali . Po chwili na salę wbiegła TA dziewczyna . Gdy ją zobaczyłem od razu się uśmiechnąłem .

**Oczami Julii**

A  jednak nie wrzucił mnie pod prysznic J Ale tak szczerze wolałabym już być wrzucona pod ten prysznic niż , całować tego chłopaka (tak na marginesie , ten chłopak nieźle całuje ) Ale niech no tylko Jacek przyjdzie do Daniela , to ja mu dam popalić  Obiecuję że cały i zdrowy to on nie wyjdzie ode mnie z domu  . Przez niego  pocałowałam tego przystojniaka i spaliłam przy nim buraka dwa razy !! A co najgorsze spóźniłam się przez niego na w-f . Przebrałam się szybko w króciutkie czarne spodenki i dużo za dużą białą koszulkę mojego braciszka , którą mu zabrałam  i pobiegłam na salę . Od  razu poczułam na sobie czyjś wzrok , spojrzałam się w stronę chłopaków i patrzył się na mnie ten co się z nim całowałam . JEJU I na dodatek się do mnie uśmiechnął i puścił oczko .
Szybko podeszłam do naszej pani od W-F i powiedziałam :
(Ju)–Psze Pani ,  Przepraszam ze spóźnienie , ale chłopaki  a konkretnie jeden zabrał mnie siłą do męskiej szatni i nie chciał  wypuścić . – Spojrzałam na Jacka i posłałam mu chytry uśmieszek 3:)
(Pani) - No , dobrze . Julko później porozmawiam Sb z chłopakami a teraz mogłabyś zająć się przez jakieś 20  min wszystkimi i poprowadzić rozgrzewkę , a jak już byście skończyli gimnastykę to poszłabyś z nimi na bieżnię  . ? Proszę – wypaliła nauczycielka :o
(Ju) – Oczywiście . Może pani spokojnie iść
(Pani) -  dziękuję . – Dzieci posłuchajcie Julka poprowadzi dalszą rozgrzewkę i później zabierze was na bieżnię , bo ja muszę gdzieś pilnie iść niedługo będę . I macie być grzeczni XD
No i sobie poszła , a ja zostałam z ponad 40 osobami sama !!!
- Dobra no to zaczynamy – krzyknęłam i zaczęłam prowadzić rozgrzewkę . Chłopaki cały czas się gapili na mnie , Sory poprawka na mój tyłek . Po upływie 10 min poszliśmy na bieżnię . na dworze było gorąco , a ja mądra powiedziałam żebyśmy przebiegli jeszcze 5 okrążeń wokół boiska , które było wielkie . Zrobiło mi się bardzo gorąco i podwinęłam sobie bluzkę tak , że wyglądało to jakbym miała tak jakby top z krótkim rękawkiem.  przewiązywany pomiędzy cyckami xD
A to że brzuszek miałam płaski i to bardzo to pozwoliłam Sb na coś takiego xD Gdy skończyliśmy biegać akurat przyszła pani , powiedziała że nie mamy drugiego w-f  i możemy iść do domu . wszyscy wylecieli jak z procy a ja szłam sobie ostatnia wolnym krokiem , gdy nagle podszedł ktoś do mnie od tyłu i przytulił :
(Ju) – Daniel weź mnie nie strasz tak samo jak rano -  powiedziałam nie odwracając się
(Alan) – ale ja nie jestem twoim bratem - ; odwróciłam się  do niego  a tam stał nadal do mnie przytulony tylko tym razem przodem ; UWAGA !! TAMTARADAM Największe ciacho w szkole Alan ! aaaaa xD jaram się . on od zawsze mi się podoba , ale ja nigdy tego po sobie nie dawałam znać bo lalunie nie dawałyby mi w ogóle spokoju . tak jak na początku bo myślały że ja i mój brat jesteśmy parą :o     Lol
(Ju) – Jeju Alan co ty tu robisz ?
(A) –jak nie widać wracam sobie w towarzystwie pięknej dziewczyny z lekcji w-f do szatni . nie widać ? – zaśmiał się
(Ju) – Mamo ,  noo . On się ze mnie śmieje ,  noooo :o będę płakała L - zaśmiałam się
(A) – nie proszę pani niech jej pani nie słucha ja się z niej nie śmieje :* A ty Julciu nie płacz , bo ja nie wytrzymam widoku jak taka piękna dziewczyna bd przeze mnie  płakała . – powiedział śmiejąc się i przytulając do siebie mocniej
(Ju) – hahah ok. . dobra ja  idę się napić i przebrać  . do jutra
(A) – paaa :* - podszedł do mnie i pocałował mnie w kącik ust . Pomachałam mu jeszcze i poszłam się przebrać i ogarnąć 

Yeahh !!! Jest 1 rozdział ;3 Mam nadzieję , że się spodoba :) Ale i tak w  to wątpię :/ Czekam na pierwsze opinie itd.. / Malien ;3

1 komentarz: