wtorek, 17 czerwca 2014

Rozdział II

---u mnie w domu , po szkole ---

Jak przyszłam do domu , mojego brata nie było . Pewnie się gdzieś szlaja z kolegami . xD  Zdjęłam buty  i skierowałam się do kuchni . To co zobaczyłam  mnie zdziwiło i to bardzo .  moja mama stała w fartuchu i coś gotowała (wow ! to ona umie gotować , nie no żart xD )
(Ju)- Hej mamo , co ty robisz o tej godzinie w domu ? – spytałam
(Mama) – Cześć córciu , postanowiłam wrócić do domu wcześniej żeby zrobić wam niespodziankę i przygotować wam coś  na obiad :D A co nie cieszysz się  ?- Odpowiedziała mama
(Ju) – Nie no cieszę się i to bardzo . A co gotujesz ?
(M) – Spaghetti wasze ulubione , siadaj nałożę ci bo już skończyłam robić . A i chciałam ci powiedzieć że idę do Anki no wiesz tej mojej przyjaciółki , chyba ją kojarzysz . Ale dobra ja już nie gadam . Smacznego córciu :*
(JU) – Dobra  . Dzięki
Mama nałożyła mi na talerz spaghetti a ja zjadłam je ze smakiem , podziękowałam , wzięłam plecak z korytarza i poszłam do siebie . Plecak rzuciłam koło biurka  i włączyłam muzykę na full . Mojej mamie jakoś nigdy nie przeszkadza że słucham głośno muzyki . Postanowiłam że odrobię lekcje i później bd miała święty spokój . Zaczęłam od polaka . Czy ta baba nie potrafi zadać czegoś trudniejszego ? Odrobiłam jeszcze z innych przedmiotów . Spojrzałam na zegarek była 18:30 , Czyli zajęło mi gdzieś tak ponad 2 godz.  Zachciało mi się pić więc postanowiłam zejść do kuchni i zrobić sobie herbatkę ^_^ Gdy otworzyłam drzwi , aby wyjść na korytarz wbiegł na mnie jakiś chłopak  który uciekał przed Jackiem (pewnie Daniel kolegów przyprowadził ) I przewrócił mnie a on sam leżał na mnie i się śmiał . Spojrzałam na twarz chłopaka był to ten sam chłopak z którym się całowałam w szatni chłopaków .
(Ju) – Mógłbyś ze mnie łaskawie zejść , bo Sory ale lekki to ty nie jesteś  ? – spytałam 
(K) – tsaaa chciałoby się . Mi tam jest wygodnie – odparł .


**Oczami Kamila **

Po szkole wracaliśmy z chłopakami do domu . Daniel zaproponował żebyśmy poszli do niego to obejrzymy sobie jakieś filmy i pogramy na x-boxie .  Nam pasowało więc się zgodziliśmy  , ale najpierw mieliśmy zamiar iść na jakąś Pizze . Gdzieś około 18 byliśmy już u Daniela , chłopak zaprosił nas do siebie do pokoju a sam poszedł przyszykować salon na nasz mały  seansik . Czyli chipsy , popcorn , żelki i te sprawy xD Po niecałych 15 min wszyscy już byliśmy rozwaleni w salonie i oglądaliśmy jakiś tam zboczony film :D  Jacek oczywiście zaczął się wygłupiać i spadł na podłogę i przy okazji jebnął się głową o stolik . zacząłem się z niego śmiać a on , zerwał się z dywanu i zaczął mnie gonić . Uciekając skierowałem się po schodach na górę , i miałem zamiar schować się przed nim w  pokoju Daniela , ale oczywiście mądry ja wbiegłem w nie te drzwi co potrzeba i wpadłem na jakąś blondynkę .  Przewróciłem ją tak że na niej leżałem . Zacząłem się śmiać bo jej mina była po prostu świetna .
(Ju) – Mógłbyś ze mnie łaskawie zejść , bo Sory ale lekki to ty nie jesteś  ? – spytała
(K) – tsaaa chciałoby się . Mi tam jest wygodnie – odpowiedziałem .
(Ju) – ale mi nie . złaź do cholery jasnej albo ci zaraz przy*jebe :D – haha zagroziła mi
Spojrzałem na jej buzię . O K*RWA to jest ta dziewczyna co  Jacek ją wniósł do nas do szatni , Co ona wgl robi w domu Daniela może to jego dziewczyna ? Nie , raczej nie bo inaczej to  zareagowałby jak się z nią wtedy pocałowałem . Albo to jego siostra albo coś , Nie wiem !
(Ju) – A Tb to co   ? zatkało cię coś czy co  ?- spytała dziewczyna
(K) – nie . Sory zamyśliłem się . a ty serio mnie uderzysz ? nie bd ci szkoda takiego przystojniaka jak ja ?- zażartowałem
(Ju) – hahahah no kur*a , następny .Nie . Nie bd mi szkoda takiego lalusia  . nara – tym to mnie zaskoczyła . ja brzydal . no Kurde ,każda laska na mnie leci a , ona ? może to lesba .
Dziewczyna zepchnęła mnie z siebie i kopnęła mnie w czułe miejsce . Ja tylko krzyknąłem : „Ałaaaa „ i spojrzałem na dziewczynę która schodziła po schodach śmiejąc się pod nosem  . Chłopaki od razu się zlecieli na górę żeby sprawdzić co się stało .

**Oczami Julki **

Jeju jaki on jest denerwujący . Coś tam się z nim jeszcze pokłóciłam i zepchnęłam go z siebie . Kopnęłam w czułe miejsce :D i zeszłam dumnie na dół zrobić sobie w końcu tą herbatę . Ten chłopak coś tam tylko krzyknął że go boli a chłopaki pobiegli do niego sprawdzić co mu się stało . ja się tylko z tego śmiałam . teraz na pewno opowiada co taka wiedźma jak ja, mu zrobiła . Wstawiłam wodę do czajnika i czekałam aż się zagotuje . Do kubka wrzuciłam saszetkę herbaty i zalałam ugotowaną wodę . Poczekałam chwile aż się herbatka zaparzyła i  wyjęłam , torebeczkę z herbaty i osłodziłam 2 łyżeczki .  Skierowałam się do swojego pokoju . W salonie siedzieli już chłopacy i śmieli się z czegoś , Daniel spojrzał się na mnie i powiedział :
(D) – No to Kamiś , ta oto tutaj stojąca we własnej osobie wredna i paskudna istota  to moja siostra  :o
(Ju) – Wiesz co dzięki braciszku . Ale sama potrafię się przedstawić ,Jestem Julka a dla kumpli tych lepszych Juliet
(K) – A ja Kamil . ale ci debile mówią na mnie Kamiś :o
(Ju) – jeju jaki ty poszkodowany jesteś . Sory ale ja teraz zabieram wam Jacka i idę się nim zająć u mnie w pokoju . A I nie zwracajcie uwagi na jakieś krzyki albo jęki :D
Chłopaki tylko spojrzeli się na mnie i na Jacka i krzyknęli „ Uuuuuuu „
(Ju) – Jeju  , ale wy jesteście zboczeni . I tylko jedno wam w głowie .
(K) – Wcale że nie .
(J) – Dobra Juliet jak mamy iść to chodźmy bo tu fajny film leci – spojrzałam na telewizor , leciała akurat jakaś scena łóżkowa – (Ju) -  rzeczywiście fajny , ale jak ze mną ,pójdziesz to bd jeszcze fajniejszy . xD
 Daniel , Kamil , Mateusz , Hubert , Gutek , Dawid i Sylwek się tylko zaśmiali .

** U mnie w pokoju **
Gdy weszliśmy już do pokoju , szybko zamknęłam drzwi od pokoju na kluczyk i schowałam
Go Sb do tylniej kieszonki w spodenkach , Jacek trochę dziwnie się na mnie spojrzał . Hahah jego mina wtedy była bezcenna :
(Ju) – No to kochanie teraz to się zabawimy :D – powiedziałam – I  ani waż mi się uciekać :D
(J) – Juliet ale o co ci chodzi ? Przecież ….. No …. My … Pamiętaj że się tylko kolegujemy a gdyby twój braciszek dowiedział się że tknąłem jego siostrę to chyba by mnie zabił – stwierdził
(Ju) – Jacek ty zboczeńcu :o Chodziło mi że się zabawimy , a Sory to ja się zabawię a ty bd teraz moją ofiarą .
(J) – Ale jak to ? Ja już nic nie rozumiem ?!?! – histeryzował Jacek
(Ju)  - Pamiętasz co zrobiłeś dzisiaj w SQL ? – Przytaknął – więc  ja obiecałam Sb że jeśli pojawisz się u mnie w domu to nie wyjesz z niego w nienaruszonym stanie kotku – zaśmiałam się
(J) – Jula ale ja przepraszam noo . To było takie na spontana no , Nie chciałem – zaczął się tłumaczyć (Ju) – Przykro mi kochanie . Teraz już jest za późno .
Wykorzystałam to że Jacuś siedział na łóżku i rzuciłam się a niego . Zaczęłam okładać go pięściami , wbijać mu paznokcie w skórę , okładać poduszką i takie tam . Ten debil tak się szarpał i wrzeszczał że myślałam że ogłuchnę  .Przy okazji zrzucił mnie z mojego łóżeczka i uderzyłam się plecami o kant mojej szafki nocnej .Jacek chciał jakoś wydostać się z pokoju tortur ale zapomniał że jest zamknięty . Po tym jak uderzyłam się w plecy myślałam że go rozniosę . Ale najpierw postanowiłam jakoś się podnieść mimo bolących , bardzo bolących pleców i iść do łazienki i sprawdzić co jest z plecami i czy nie mam jakiegoś zadrapania czy coś . W oczach miałam łzy ponieważ ból był straszny . Otworzyłam drzwi od pokoju i z płaczem  pobiegłam szybko do łazienki trzaskając przy tym głośno drzwiami ,  Podeszłam do lustra, obróciłam się do niego tyłem , podniosłam koszulkę do góry i spojrzałam w  lustro . Miałam rozcięte plecy tuż na tyłkiem , tam gdzie jest kręgosłup . Zobaczyłam że z rany leciała mi krew . O matko to mnie Jacek Urządził pomyślałam .

** Oczami Daniela , Na dole w salonie **

Minęło już dobre 30 min jak Julka I Jacek poszli na górę i jeszcze ich nie widać , Jestem ciekawy o co Julce chodziło z tym że się zabawią , Jestem pewien że nic z tych rzeczy o których ja myślę . Co jakiś czas od niej z pokoju dochodziły jakieś wrzaski i jęki Jacka , ale nie wiedziałem co oni tam robią . Po chwili  usłyszałem jak coś spadło na podłogę , Myślałem że coś zbili czy coś . Nagle z pokoju wybiegła  Julka cała zapłakana i wleciała do łazienki  z trzaskiem zamykając drzwi . Spojrzałem na schody a po nich zbiegał akurat Jacek cały zdyszany i poobijany .
(D) – Ej stary co wy tam wyprawialiście ? – spytałem
(J) – Eee nic . Julka chciała się mi odegrać za to w SQL . – Odpowiedział
(D) – A no spoko . A co tak jebło na podłogę ? Mam nadzieje że Jula nie rzucała w cb jakimiś wazonami czy czymś ?
(J) – Nie rzucała . Powiem wam jak to było : Weszliśmy do pokoju i Jula zamknęła drzwi na kluczyk . Wytłumaczyła mi w jakim sensie się zabawimy i rzuciła się na mnie okładając pięściami , drapiąc mnie i uderzając poduszką . Ja zacząłem się rzucać  i szarpać  leżeliśmy akurat na łóżku  i  przypadkowo zrzuciłem Julkę a ona uderzyła się plecami o kant szafki nocnej . Leżała tak chwile i miała łzy w oczach  podniosła się powoli no i nagle wybiegła z pokoju najpierw otwierając drzwi kluczem  no i wpadła jak torpeda do łazienki trzaskając drzwiami . No a ja korzystając z  okazji uciekłem do was .
(D) – Haha moja siostra to czwana bestyjka xD Hhahahah
(J) – faktycznie masz niezłą siostrę no to co  teraz oglądamy ? Hmm ?
(Mateusz) – No a jak myślisz co ? Horror xd
(J) – no spk
*** 30 minut później ** Oczami Kamila **

Tak szczerze to niezły charakterek ma ta siostrzyczka Daniela . Ale ciekawi mnie czemu ona nie wyszła jeszcze z tej łazienki . Wiem że nie wyszła bo cały czas nasłuchiwałem się czy otwierają się drzwi czy nie , Martwiłem się trochę o nią więc postanowiłem pójść i sprawdzić co jej jest :
(K) – Ej stary gdzie masz łazienkę ? – spytałem Daniela
(D) – Jak wejdziesz po schodach  na górę to skręcisz w prawo i cały czas prosto na samym końcu – odparł
(K) – Spoko dzięki
Wstałem z kanapy i skierowałem się ku górze . Gdy byłem już blisko to przez szybę w drzwiach zobaczyłem że cień jakiejś osoby siedzi pod nimi . Wiedziałem że to ta cała Julka . Podszedłem do drzwi i zapukałem lekko . Ale nic mi nie odpowiedziała . Stałem tak chwilkę i usłyszałem że ona płacze , Nacisnąłem na klamkę i otworzyłem drzwi . W ostatniej chwili udało mi się złapać Julkę i uratować ją przed uderzeniem się głową o podłogę . Spojrzałem na jej twarz . była zapłakana w jej oczach widziałem ból i zdenerwowanie . Podniosłem się razem z Julką i chciałem ją przytulić  przypadkowo złapałem ją tuż nad tyłkiem a ona syknęła z bólu . Wziąłem jedną rękę z jej placów i spojrzałem na nią , była cała we krwi . O matko ona krwawi . Wziąłem Julę na ręce i zniosłem na dół do chłopaków .Niosąc ją  cały czas patrzyłem na jej twarz , była taka smutna . Schyliłem się i pocałowałem ją w czoło . Gdy doszedłem już do chłopaków oni patrzyli się na mnie jak na debila
(Szymon ) – Stary po coś ty ją tu przyniósł , przecież miałeś iść do kibla ?
(K) – Debilu poszedłem do kibla ale jak chciałem otworzyć drzwi to ona była o nie oparta złapałem ją i podniosłem . Trzymałem ją akurat za plecy , no i poczułem coś mokrego na dłoni no  i patrzę a to krew . Kapujecie ona ma rozcięte plecy i to chyba nie jest jakaś tam mała ranka bo krew leci jak nie wiem co . !!!!
(D) – O kur*a . No to nieźle . Matki nie ma w domu bo pojechała do jakieś przyjaciółeczki ! co my zrobimy ? Jedziemy do szpitala ?- zaczęliśmy histeryzować
(Hubert ) – I ty się jeszcze pytasz ? Dawaj ja idę na dwór po samochód a ty weź ją  jakimś kocem owiń bo zimno jest i jedziemy !!!
(D) – Ok. już idę
(K) – Ku*wa !! Jacek ty debilu nie pomyślałeś , że jej coś mogło się stać jak spadła ? Nawet nie sprawdziłeś czy nic jej nie jest . – krzyknąłem na Jacka
(J) – Ku*wa nie moja wina że ona się na mnie rzuciła . A mówiłem przecież że przypadkowo ją zrzuciłem . A ty co się o nią tak martwisz co?- zaczęliśmy kłótnię
(K) – no właśnie martwię . CO ty myślałeś że co ? że poszedłem do łazienki ? cały czas siedziałem i nasłuchiwałem się czy ona wychodzi z tej cholernej łazienki czy nie . ale minęło ponad 30 min a ona nie wychodziła to do niej poszedłem !!
(J) – Ooo nasz Kamiś się chyba zakochał . Bo o ile mi wiadomo to traktowałeś od zawsze panienki jak jakieś szmaty , A tu nagle się martwisz

(Ju ) – Proszę weźcie się nie kłóćcie , ja chcę do szpitala !! BOLII!!!! – szepnęła prawie bezgłośnie Julka , tak że tylko ja zdołałem ją usłyszeć  i zamknęła oczy .  

Hejo . Dzisiaj jest już nowy rozdział :) / Malien :3

niedziela, 15 czerwca 2014

Bohaterowie :)

Julka -  Dziewczyna o długich blond włosach .  Ma śliczne niebieskie oczy . Czasami nosi okulary , ale częściej soczewki . Ma 164cm. wzrostu . Waży 40 kg.  Ma o rok starszego brata Daniel . Kocha tańczyć . Kilka lat wstecz ćwiczyła sztuki walki . Nie ma chłopaka . Jej Mama ciągle pracuje i tylko czasami ma chwilę dla swoich dzieci . Ojciec mieszka w Londynie , jest po rozwodzie z matką Julki , ma bardzo dużo forsy . 

Daniel - Brat Julki .16 lat . Brązowe włosy  i grzywkę na bok. Kocha grać w koszykówkę i jest kapitanem w szkolnej drużynie . Ma 195 cm wzrostu .Ma bardzo dobrze wyrzeźbioną sylwetkę jak na swój wiek .  Nie ma dziewczyny . Ale za to ma dużą grupę kolegów   Dużo dziewczyn na niego leci ale on je olewa. 


Jacek - Przyjaciel Daniela . Gra w drużynie mojego brata . Jest bardzo zabawny .  Ma blond włosy. Jest w wieku Daniela . Ma 180 cm wzrostu . Nie ma dziewczyny , Ale jej poszukuje xD




Kamil - Chłopak nowy w szkole . Szybko zakumplował się z Danielem i jego grupą . Gra w kosza . Podoba mu się Julka . Nie ma dziewczyny .


Alan- zdaniem wielu dziewczyn największy przystojniak w szkole . Podoba się Julce. Lubi imprezować . Złożył się z kolegami , że rozkocha w sobie Julkę ale później sam się w niej zakochuje . 



Mama Julki i Daniela - ciągle zapracowana , kocha swoje dzieci ale nie ma dla nich czasu. Potajemnie znów spotyka się ze swoim byłym mężem . Dzieci nic o tym nie wiedzą 


To są bohaterowie , którzy najczęściej będą pojawiać się w opowiadaniu . Jeśli ktoś później się jeszcze pojawi , przedstawię go . xD / Malien :3 


Rozdział I

Jeju dzisiaj znowu poniedziałek i trzeba iść do szkoły :o O 5:30 zaczął dzwonić mój budzik . Przebudziłam się , wyłączyłam budzik i usiadłam na moim kochanym łóżeczku <3  Powoli zwlekłam się z łóżka i poszłam do łazienki wziąć szybki prysznic . Z łazienki wyszłam w samym ręczniku i poszłam do siebie do pokoju wybrać ubrania na dzisiaj do szkoły . Założyłam czystą bieliznę i skarpetki  , moją ulubioną białą bokserkę w czarne kropki i czarne rurki . Na rękę założyłam kilka bransoletek. Podreptałam jeszcze szybko do łazienki trochę się umalować , czyli rzęsy podkreślić tuszem , oczyska czarną kredką i na twarz nałożyć trochę pudru  a włosy związałam w kitkę . Nie lubiłam się zbytnio malować , tak jak te tapeciary ode mnie ze szkoły. A no tak zapomniałam wam się przedstawić nazywam się Julka , ale znajomi mówią na mnie  Juliet ( czyt. dżuliet ) mam 15 lat i chodzę do 2 gimnazjum , mam 164cm ,  wzrostu i ważę 40 kg. Tak wiem, jestem chuda , mam blond włosy sięgające mi do pupy , niebieskie oczy i noszę okulary , ale to tylko w domu a do szkoły zakładam soczewki  obecnie tańczę a kiedyś ćwiczyła różne sztuki walki  .  Zeszłam do kuchni i spojrzałam na zegarek była już 6:10 . A ja o 6:45 mam autobus , więc gdzieś za 20 min powinna wyjść z domu , żeby zdążyć . Z szafki wyjęłam miseczkę nasypałam do niej płatki i zalałam mlekiem . Usiadłam do stołu i zaczęłam wcinać . Moich rodziców jak zwykle z samego rana nie ma w domu , dla nich zawsze praca jest ważniejsza niż rodzina  . Gdy skończyłam jeść , miseczkę włożyłam do zmywarki , gdy nagle ktoś Obiął mnie od tyłu . Oczywiście mój kochany braciszek , musiał mnie wystraszyć . Mam o rok starszego brata , nazywa się Daniel i ma czarne włosy i tą słit grzyweczkę na bok , jak większość chłopaków u mnie w gim . Haha i mogę wam się pochwalić , że mój brat jest kapitanem szkolnej drużyny koszykówki . A wracając , ten ciota wziął mnie na ręce i zaczął kołować wokół własnej osi . Spojrzałam na zegarek na ścianie była już 6:30 . O kurde , spóźnię się do szkoły . Wyrwałam się Danielowi  szybko założyłam na nogi moje czarne conversy i poleciałam jeszcze do pokoju po moją czarno – złotą bluzę z Adidasa  i czarną torbę z Nike (tak moim ulubionym kolorem jest czarny ). Gdy zleciałam na dół mój brat już na mnie czekał . nie wiem jak on tak szybko potrafi się ogarnąć do SQL o.O . Wybiegliśmy z domu zatrzaskując za sobą drzwi . Na przystanek dobiegliśmy równo z autobusem . Było tylko jedno wolne miejsce . Więc musiałam usiąść mojemu bratu na kolanach ,  ale tam :D Z autobusu wysiedliśmy po 10 min . Mój brat od razu poszedł do swoich kolegów z paczki  , którzy stali przed szkołą . Oczywiście on był zdaniem innych dziewczyn ,  jednym z najprzystojniejszych chłopaków w szkole , chociaż moim zdaniem są jeszcze przystojniejsi ^_^ . Jacek , przyjaciel mojego brata podleciał do mnie i się przytulił , jak zwykle zresztą . Odwzajemniłam uścisk  i przywitałam się z nim i resztą , ale po chwili  poszłam  do szkoły . Gdy weszłam , skierowałam się w stronę szafek , żeby wyjąć z niej książki , które bd mi potrzebne na pierwszą lekcję , czyli Polski :D Jak już zamknęłam szafkę zauważyłam że do szkoły wszedł  mój brat z tą swoją cała „ekipą”  która też grała w kosza . Wszyscy z nich mnie znali tak samo jak ja ich . W oczy rzucił mi się chłopak , który akurat teraz rozmawiał z moim bratem . Nie znałam go , więc chyba musi być jakiś nowy .  Ale muszę przyznać przystojny to on jest *_* Arrr xD
Nagle zabrzmiał dzwonek i skierowałam się pod 2  klasę polonistyczną , która jest na 2 piętrze (tak mamy dwie klasy do polaka ) . Do klasy weszłam chwilę przed nauczycielem . I skierowałam się do ostatniej ławki pod oknem . Siedziałam sama . Jestem raczej taką szarą  i cichą myszką dopóki ktoś mnie porządnie nie zdenerwuje :D Rozejrzałam się po klasie , sporo osób nie było . No tak zapewne wczoraj gdzieś balowali , Ach ta gimba :p . Pani sprawdziła obecność i zaczęła prowadzić lekcję . Starałam się w miarę jej słuchać J Całą lekcję pani  , albo coś nam tłumaczyła , albo robiliśmy ćwiczenia . Gdy zabrzmiał dźwięk dzwonka jako pierwsza wyszłam z klasy i poszłam pod Matematyczną , bo miałam mieć następną matematykę , czyli mój ulubiony przedmiot , po prostu kocham ją . (tak wiem jestem dziwna ) .
*-------*
Teraz mam mieć dwa w-f  połączone z klasą mojego brata . Poszłam pod salę gimnastyczną i usiadłam pod ścianą . Zauważyłam że ktoś się do mnie dosiadł . Oczywiście był to mój kochany Jacuś <3 *(J)- Jacek , (Ju) – To ja
(J) – Siema mała :*
(Ju) – Mała to może być , ale twoja pała kochanie :*
(J) – Ej no Juliet , co ty taka jesteś ? – spytał
(Ju) – Taka czyli jaka ? Jeśli chodzi ci o to , że jestem upierdliwa czy coś to  nic mi nie jest po prostu taka już jestem od zawsze , z resztą znasz mnie dobrze :*
--- ZADZWONIŁ DZWONEK ---
(J) – No ok. ;) A chcesz z nami grać dzisiaj w kosza ? Bo o ile mi wiadomo to na pierwszym  wszyscy mamy biegać czy coś  ,  a na drugim my gramy w kosza a wy będziecie siedzieć i podziwiać nasze seksowne ciałka :D – powiedziała Jacek 
(Ju) –  hahahah teraz to doje**łeś . Seksowne ? Pfff  - zaśmiałam się
(J) – czy ty właśnie powiedziałaś , że my nie mamy seksownych i wysportowanych ciałek ?  Zaraz tego pożałujesz . – zagroził mi xD
Jacek przerzucił sobie mnie przez ramię i zaczął nieść do przebieralni chłopaków  a oni tam mają  prysznice . Wiedziałam co chce zrobić . Zaczęłam go bić pięściami w plecy ale to nic nie dawało .

**Oczami Kamila**

Staliśmy z chłopakami koło schodów  prowadzących na trybuny i Jacek powiedział , że idzie pogadać z jakąś Juliet . Nie Miałem pojęcia o kogo chodzi . Zadzwonił dzwonek i Daniel powiedział byśmy poszli do szatni się przebierać . Spojrzałem w stronę wejścia na salę gimnastyczną i tam siedział Jacek z  jakąś laską . Śmiali się . Odwróciłem głowę i wszedłem do przebieralni . Zdjąłem już koszulkę , gdy ściągnąłem spodnie usłyszałem jak jakaś dziewczyna za drzwiami drze się na Jacka żeby on ją puścił a on się tylko zaśmiał . Zdążyłem założyć spodenki od W-F gdy do szatni paradował Jacek z tą laską , przerzuconą sobie przez ramię .  Dziewczyna rozejrzała się po szatni  cały czas się śmiejąc i jej wzrok zatrzymał się na mnie , a konkretnie na mojej klacie . Uśmiechnąłem się do niej a ona się zarumieniła :D  Mrrrr ;
(Ju)- Jacek kochanie , przepraszam – mówiła przez śmiech  - proszę postaw mnie , nooo .
(J) – Ani mi się śni – powiedział śmiejąc się Jacek
(D) – Co Juliet ci niby zrobiła ? – spytał Daniel . To on zna tą laskę ? O.o
(J) – Śmiała się jak powiedziałem , że mamy seksowne ciałka . i powiedziała że my wcale nie jesteśmy seksowni , no to postanowiłem ją ukarać :D
(D) -  a no , chyba że tak :D
Nagle odezwała się ta cała Juliet
(Ju) – Jacuś proszę cię ja mam za chwile wejść na salę na w-f , a nie jestem nawet przebrana :’3 – zrobiła minę zbitego psiaka – Zrobię  wszystko co tylko chcesz tylko mnie puść  , proszę – obiecywała .(J) – wszystko powiadasz ? – zaśmiał się Jacek – Więc , zamkniesz oczy , chłopacy bd stali  w kółku i my cb zakręcimy . i popchniemy . Na którego chłopaka wpadniesz bd musiała go pocałować , tylko wiesz tak czule . –To Se Jacuś wymyślił , pomyślałem  
(Ju) – Ehh , no dobra tylko szybko – zgodziła się niechętnie dziewczyna
Zrobiliśmy tak jak on mówił i dziewczyna wpadła , akurat na mnie – przypadek ? nie sądzę xD  - przybliżyła się do mnie i pocałowała  , odwzajemniłem pocałunek xD sam nie wiem czemu  . chłopaki tylko krzyknęli „UUuuuuu „ , po chwili otworzyła oczy i je wytrzeszczyła , zarumieniła się i wybiegła do swojej szatni .
Podszedł do mnie Daniel :
(D) – Nie no stary , szacun . – zaśmiał się
(K) – za co niby ? – spytałem ale nie otrzymałem odpowiedzi
Wyszliśmy z szatni i udaliśmy się na salę , dziewczyny już się rozgrzewały . Wzrokiem szukałem tej dziewczyny ale nie mogłem jej znaleźć . My też poszliśmy się rozgrzewać ale na druga połowę Sali . Po chwili na salę wbiegła TA dziewczyna . Gdy ją zobaczyłem od razu się uśmiechnąłem .

**Oczami Julii**

A  jednak nie wrzucił mnie pod prysznic J Ale tak szczerze wolałabym już być wrzucona pod ten prysznic niż , całować tego chłopaka (tak na marginesie , ten chłopak nieźle całuje ) Ale niech no tylko Jacek przyjdzie do Daniela , to ja mu dam popalić  Obiecuję że cały i zdrowy to on nie wyjdzie ode mnie z domu  . Przez niego  pocałowałam tego przystojniaka i spaliłam przy nim buraka dwa razy !! A co najgorsze spóźniłam się przez niego na w-f . Przebrałam się szybko w króciutkie czarne spodenki i dużo za dużą białą koszulkę mojego braciszka , którą mu zabrałam  i pobiegłam na salę . Od  razu poczułam na sobie czyjś wzrok , spojrzałam się w stronę chłopaków i patrzył się na mnie ten co się z nim całowałam . JEJU I na dodatek się do mnie uśmiechnął i puścił oczko .
Szybko podeszłam do naszej pani od W-F i powiedziałam :
(Ju)–Psze Pani ,  Przepraszam ze spóźnienie , ale chłopaki  a konkretnie jeden zabrał mnie siłą do męskiej szatni i nie chciał  wypuścić . – Spojrzałam na Jacka i posłałam mu chytry uśmieszek 3:)
(Pani) - No , dobrze . Julko później porozmawiam Sb z chłopakami a teraz mogłabyś zająć się przez jakieś 20  min wszystkimi i poprowadzić rozgrzewkę , a jak już byście skończyli gimnastykę to poszłabyś z nimi na bieżnię  . ? Proszę – wypaliła nauczycielka :o
(Ju) – Oczywiście . Może pani spokojnie iść
(Pani) -  dziękuję . – Dzieci posłuchajcie Julka poprowadzi dalszą rozgrzewkę i później zabierze was na bieżnię , bo ja muszę gdzieś pilnie iść niedługo będę . I macie być grzeczni XD
No i sobie poszła , a ja zostałam z ponad 40 osobami sama !!!
- Dobra no to zaczynamy – krzyknęłam i zaczęłam prowadzić rozgrzewkę . Chłopaki cały czas się gapili na mnie , Sory poprawka na mój tyłek . Po upływie 10 min poszliśmy na bieżnię . na dworze było gorąco , a ja mądra powiedziałam żebyśmy przebiegli jeszcze 5 okrążeń wokół boiska , które było wielkie . Zrobiło mi się bardzo gorąco i podwinęłam sobie bluzkę tak , że wyglądało to jakbym miała tak jakby top z krótkim rękawkiem.  przewiązywany pomiędzy cyckami xD
A to że brzuszek miałam płaski i to bardzo to pozwoliłam Sb na coś takiego xD Gdy skończyliśmy biegać akurat przyszła pani , powiedziała że nie mamy drugiego w-f  i możemy iść do domu . wszyscy wylecieli jak z procy a ja szłam sobie ostatnia wolnym krokiem , gdy nagle podszedł ktoś do mnie od tyłu i przytulił :
(Ju) – Daniel weź mnie nie strasz tak samo jak rano -  powiedziałam nie odwracając się
(Alan) – ale ja nie jestem twoim bratem - ; odwróciłam się  do niego  a tam stał nadal do mnie przytulony tylko tym razem przodem ; UWAGA !! TAMTARADAM Największe ciacho w szkole Alan ! aaaaa xD jaram się . on od zawsze mi się podoba , ale ja nigdy tego po sobie nie dawałam znać bo lalunie nie dawałyby mi w ogóle spokoju . tak jak na początku bo myślały że ja i mój brat jesteśmy parą :o     Lol
(Ju) – Jeju Alan co ty tu robisz ?
(A) –jak nie widać wracam sobie w towarzystwie pięknej dziewczyny z lekcji w-f do szatni . nie widać ? – zaśmiał się
(Ju) – Mamo ,  noo . On się ze mnie śmieje ,  noooo :o będę płakała L - zaśmiałam się
(A) – nie proszę pani niech jej pani nie słucha ja się z niej nie śmieje :* A ty Julciu nie płacz , bo ja nie wytrzymam widoku jak taka piękna dziewczyna bd przeze mnie  płakała . – powiedział śmiejąc się i przytulając do siebie mocniej
(Ju) – hahah ok. . dobra ja  idę się napić i przebrać  . do jutra
(A) – paaa :* - podszedł do mnie i pocałował mnie w kącik ust . Pomachałam mu jeszcze i poszłam się przebrać i ogarnąć 

Yeahh !!! Jest 1 rozdział ;3 Mam nadzieję , że się spodoba :) Ale i tak w  to wątpię :/ Czekam na pierwsze opinie itd.. / Malien ;3

Hej :))

Hej :) Nazywam się Maja . Niedawno skończyłam 14 lat . Od pewnego czasu piszę różne opowiadania .Kiedyś moja koleżanka przeczytała część mojego opowiadania i powiedziała mi żebym założyła bloga. Pomyślałam "Czemu nie" i tak oto powstał ten blog . Od razu powiem , jest to mój pierwszy blog i od razu przepraszam za to , że czasami bd jakieś niedociągnięcia czy coś .  Mam nadzieję , że moje opowiadanie spodoba się komuś i , że z czasem coraz więcej osób bd je czytać . A zapomniałabym  , będę podpisywać się /Malien. :3 . W miarę możliwości postaram się dodawać rozdziały regularnie , czyli tak co dzień - dwa dni :) 
I mam do was prośbę , jeśli coś wam  np. nie bd pasowało bądź bd mieli jakieś uwagi to piszcie śmiało :)
Pozdrawiam i zachęcam do czytania / Malien :3