---u mnie w domu , po szkole ---
Jak przyszłam do domu , mojego brata nie było . Pewnie się gdzieś szlaja z kolegami . xD Zdjęłam buty i skierowałam się do kuchni . To co zobaczyłam mnie zdziwiło i to bardzo . moja mama stała w fartuchu i coś gotowała (wow ! to ona umie gotować , nie no żart xD )
(Ju)- Hej mamo , co ty robisz o tej godzinie w domu ? – spytałam
(Mama) – Cześć córciu , postanowiłam wrócić do domu wcześniej żeby zrobić wam niespodziankę i przygotować wam coś na obiad :D A co nie cieszysz się ?- Odpowiedziała mama
(Ju) – Nie no cieszę się i to bardzo . A co gotujesz ?
(M) – Spaghetti wasze ulubione , siadaj nałożę ci bo już skończyłam robić . A i chciałam ci powiedzieć że idę do Anki no wiesz tej mojej przyjaciółki , chyba ją kojarzysz . Ale dobra ja już nie gadam . Smacznego córciu :*
(JU) – Dobra . Dzięki
Mama nałożyła mi na talerz spaghetti a ja zjadłam je ze smakiem , podziękowałam , wzięłam plecak z korytarza i poszłam do siebie . Plecak rzuciłam koło biurka i włączyłam muzykę na full . Mojej mamie jakoś nigdy nie przeszkadza że słucham głośno muzyki . Postanowiłam że odrobię lekcje i później bd miała święty spokój . Zaczęłam od polaka . Czy ta baba nie potrafi zadać czegoś trudniejszego ? Odrobiłam jeszcze z innych przedmiotów . Spojrzałam na zegarek była 18:30 , Czyli zajęło mi gdzieś tak ponad 2 godz. Zachciało mi się pić więc postanowiłam zejść do kuchni i zrobić sobie herbatkę ^_^ Gdy otworzyłam drzwi , aby wyjść na korytarz wbiegł na mnie jakiś chłopak który uciekał przed Jackiem (pewnie Daniel kolegów przyprowadził ) I przewrócił mnie a on sam leżał na mnie i się śmiał . Spojrzałam na twarz chłopaka był to ten sam chłopak z którym się całowałam w szatni chłopaków .
(Ju) – Mógłbyś ze mnie łaskawie zejść , bo Sory ale lekki to ty nie jesteś ? – spytałam
(K) – tsaaa chciałoby się . Mi tam jest wygodnie – odparł .
**Oczami Kamila **
Po szkole wracaliśmy z chłopakami do domu . Daniel zaproponował żebyśmy poszli do niego to obejrzymy sobie jakieś filmy i pogramy na x-boxie . Nam pasowało więc się zgodziliśmy , ale najpierw mieliśmy zamiar iść na jakąś Pizze . Gdzieś około 18 byliśmy już u Daniela , chłopak zaprosił nas do siebie do pokoju a sam poszedł przyszykować salon na nasz mały seansik . Czyli chipsy , popcorn , żelki i te sprawy xD Po niecałych 15 min wszyscy już byliśmy rozwaleni w salonie i oglądaliśmy jakiś tam zboczony film :D Jacek oczywiście zaczął się wygłupiać i spadł na podłogę i przy okazji jebnął się głową o stolik . zacząłem się z niego śmiać a on , zerwał się z dywanu i zaczął mnie gonić . Uciekając skierowałem się po schodach na górę , i miałem zamiar schować się przed nim w pokoju Daniela , ale oczywiście mądry ja wbiegłem w nie te drzwi co potrzeba i wpadłem na jakąś blondynkę . Przewróciłem ją tak że na niej leżałem . Zacząłem się śmiać bo jej mina była po prostu świetna .
(Ju) – Mógłbyś ze mnie łaskawie zejść , bo Sory ale lekki to ty nie jesteś ? – spytała
(K) – tsaaa chciałoby się . Mi tam jest wygodnie – odpowiedziałem .
(Ju) – ale mi nie . złaź do cholery jasnej albo ci zaraz przy*jebe :D – haha zagroziła mi
Spojrzałem na jej buzię . O K*RWA to jest ta dziewczyna co Jacek ją wniósł do nas do szatni , Co ona wgl robi w domu Daniela może to jego dziewczyna ? Nie , raczej nie bo inaczej to zareagowałby jak się z nią wtedy pocałowałem . Albo to jego siostra albo coś , Nie wiem !
(Ju) – A Tb to co ? zatkało cię coś czy co ?- spytała dziewczyna
(K) – nie . Sory zamyśliłem się . a ty serio mnie uderzysz ? nie bd ci szkoda takiego przystojniaka jak ja ?- zażartowałem
(Ju) – hahahah no kur*a , następny .Nie . Nie bd mi szkoda takiego lalusia . nara – tym to mnie zaskoczyła . ja brzydal . no Kurde ,każda laska na mnie leci a , ona ? może to lesba .
Dziewczyna zepchnęła mnie z siebie i kopnęła mnie w czułe miejsce . Ja tylko krzyknąłem : „Ałaaaa „ i spojrzałem na dziewczynę która schodziła po schodach śmiejąc się pod nosem . Chłopaki od razu się zlecieli na górę żeby sprawdzić co się stało .
**Oczami Julki **
Jeju jaki on jest denerwujący . Coś tam się z nim jeszcze pokłóciłam i zepchnęłam go z siebie . Kopnęłam w czułe miejsce :D i zeszłam dumnie na dół zrobić sobie w końcu tą herbatę . Ten chłopak coś tam tylko krzyknął że go boli a chłopaki pobiegli do niego sprawdzić co mu się stało . ja się tylko z tego śmiałam . teraz na pewno opowiada co taka wiedźma jak ja, mu zrobiła . Wstawiłam wodę do czajnika i czekałam aż się zagotuje . Do kubka wrzuciłam saszetkę herbaty i zalałam ugotowaną wodę . Poczekałam chwile aż się herbatka zaparzyła i wyjęłam , torebeczkę z herbaty i osłodziłam 2 łyżeczki . Skierowałam się do swojego pokoju . W salonie siedzieli już chłopacy i śmieli się z czegoś , Daniel spojrzał się na mnie i powiedział :
(D) – No to Kamiś , ta oto tutaj stojąca we własnej osobie wredna i paskudna istota to moja siostra :o
(Ju) – Wiesz co dzięki braciszku . Ale sama potrafię się przedstawić ,Jestem Julka a dla kumpli tych lepszych Juliet
(K) – A ja Kamil . ale ci debile mówią na mnie Kamiś :o
(Ju) – jeju jaki ty poszkodowany jesteś . Sory ale ja teraz zabieram wam Jacka i idę się nim zająć u mnie w pokoju . A I nie zwracajcie uwagi na jakieś krzyki albo jęki :D
Chłopaki tylko spojrzeli się na mnie i na Jacka i krzyknęli „ Uuuuuuu „
(Ju) – Jeju , ale wy jesteście zboczeni . I tylko jedno wam w głowie .
(K) – Wcale że nie .
(J) – Dobra Juliet jak mamy iść to chodźmy bo tu fajny film leci – spojrzałam na telewizor , leciała akurat jakaś scena łóżkowa – (Ju) - rzeczywiście fajny , ale jak ze mną ,pójdziesz to bd jeszcze fajniejszy . xD
Daniel , Kamil , Mateusz , Hubert , Gutek , Dawid i Sylwek się tylko zaśmiali .
** U mnie w pokoju **
Gdy weszliśmy już do pokoju , szybko zamknęłam drzwi od pokoju na kluczyk i schowałam
Go Sb do tylniej kieszonki w spodenkach , Jacek trochę dziwnie się na mnie spojrzał . Hahah jego mina wtedy była bezcenna :
(Ju) – No to kochanie teraz to się zabawimy :D – powiedziałam – I ani waż mi się uciekać :D
(J) – Juliet ale o co ci chodzi ? Przecież ….. No …. My … Pamiętaj że się tylko kolegujemy a gdyby twój braciszek dowiedział się że tknąłem jego siostrę to chyba by mnie zabił – stwierdził
(Ju) – Jacek ty zboczeńcu :o Chodziło mi że się zabawimy , a Sory to ja się zabawię a ty bd teraz moją ofiarą .
(J) – Ale jak to ? Ja już nic nie rozumiem ?!?! – histeryzował Jacek
(Ju) - Pamiętasz co zrobiłeś dzisiaj w SQL ? – Przytaknął – więc ja obiecałam Sb że jeśli pojawisz się u mnie w domu to nie wyjesz z niego w nienaruszonym stanie kotku – zaśmiałam się
(J) – Jula ale ja przepraszam noo . To było takie na spontana no , Nie chciałem – zaczął się tłumaczyć (Ju) – Przykro mi kochanie . Teraz już jest za późno .
Wykorzystałam to że Jacuś siedział na łóżku i rzuciłam się a niego . Zaczęłam okładać go pięściami , wbijać mu paznokcie w skórę , okładać poduszką i takie tam . Ten debil tak się szarpał i wrzeszczał że myślałam że ogłuchnę .Przy okazji zrzucił mnie z mojego łóżeczka i uderzyłam się plecami o kant mojej szafki nocnej .Jacek chciał jakoś wydostać się z pokoju tortur ale zapomniał że jest zamknięty . Po tym jak uderzyłam się w plecy myślałam że go rozniosę . Ale najpierw postanowiłam jakoś się podnieść mimo bolących , bardzo bolących pleców i iść do łazienki i sprawdzić co jest z plecami i czy nie mam jakiegoś zadrapania czy coś . W oczach miałam łzy ponieważ ból był straszny . Otworzyłam drzwi od pokoju i z płaczem pobiegłam szybko do łazienki trzaskając przy tym głośno drzwiami , Podeszłam do lustra, obróciłam się do niego tyłem , podniosłam koszulkę do góry i spojrzałam w lustro . Miałam rozcięte plecy tuż na tyłkiem , tam gdzie jest kręgosłup . Zobaczyłam że z rany leciała mi krew . O matko to mnie Jacek Urządził pomyślałam .
** Oczami Daniela , Na dole w salonie **
Minęło już dobre 30 min jak Julka I Jacek poszli na górę i jeszcze ich nie widać , Jestem ciekawy o co Julce chodziło z tym że się zabawią , Jestem pewien że nic z tych rzeczy o których ja myślę . Co jakiś czas od niej z pokoju dochodziły jakieś wrzaski i jęki Jacka , ale nie wiedziałem co oni tam robią . Po chwili usłyszałem jak coś spadło na podłogę , Myślałem że coś zbili czy coś . Nagle z pokoju wybiegła Julka cała zapłakana i wleciała do łazienki z trzaskiem zamykając drzwi . Spojrzałem na schody a po nich zbiegał akurat Jacek cały zdyszany i poobijany .
(D) – Ej stary co wy tam wyprawialiście ? – spytałem
(J) – Eee nic . Julka chciała się mi odegrać za to w SQL . – Odpowiedział
(D) – A no spoko . A co tak jebło na podłogę ? Mam nadzieje że Jula nie rzucała w cb jakimiś wazonami czy czymś ?
(J) – Nie rzucała . Powiem wam jak to było : Weszliśmy do pokoju i Jula zamknęła drzwi na kluczyk . Wytłumaczyła mi w jakim sensie się zabawimy i rzuciła się na mnie okładając pięściami , drapiąc mnie i uderzając poduszką . Ja zacząłem się rzucać i szarpać leżeliśmy akurat na łóżku i przypadkowo zrzuciłem Julkę a ona uderzyła się plecami o kant szafki nocnej . Leżała tak chwile i miała łzy w oczach podniosła się powoli no i nagle wybiegła z pokoju najpierw otwierając drzwi kluczem no i wpadła jak torpeda do łazienki trzaskając drzwiami . No a ja korzystając z okazji uciekłem do was .
(D) – Haha moja siostra to czwana bestyjka xD Hhahahah
(J) – faktycznie masz niezłą siostrę no to co teraz oglądamy ? Hmm ?
(Mateusz) – No a jak myślisz co ? Horror xd
(J) – no spk
*** 30 minut później ** Oczami Kamila **
Tak szczerze to niezły charakterek ma ta siostrzyczka Daniela . Ale ciekawi mnie czemu ona nie wyszła jeszcze z tej łazienki . Wiem że nie wyszła bo cały czas nasłuchiwałem się czy otwierają się drzwi czy nie , Martwiłem się trochę o nią więc postanowiłem pójść i sprawdzić co jej jest :
(K) – Ej stary gdzie masz łazienkę ? – spytałem Daniela
(D) – Jak wejdziesz po schodach na górę to skręcisz w prawo i cały czas prosto na samym końcu – odparł
(K) – Spoko dzięki
Wstałem z kanapy i skierowałem się ku górze . Gdy byłem już blisko to przez szybę w drzwiach zobaczyłem że cień jakiejś osoby siedzi pod nimi . Wiedziałem że to ta cała Julka . Podszedłem do drzwi i zapukałem lekko . Ale nic mi nie odpowiedziała . Stałem tak chwilkę i usłyszałem że ona płacze , Nacisnąłem na klamkę i otworzyłem drzwi . W ostatniej chwili udało mi się złapać Julkę i uratować ją przed uderzeniem się głową o podłogę . Spojrzałem na jej twarz . była zapłakana w jej oczach widziałem ból i zdenerwowanie . Podniosłem się razem z Julką i chciałem ją przytulić przypadkowo złapałem ją tuż nad tyłkiem a ona syknęła z bólu . Wziąłem jedną rękę z jej placów i spojrzałem na nią , była cała we krwi . O matko ona krwawi . Wziąłem Julę na ręce i zniosłem na dół do chłopaków .Niosąc ją cały czas patrzyłem na jej twarz , była taka smutna . Schyliłem się i pocałowałem ją w czoło . Gdy doszedłem już do chłopaków oni patrzyli się na mnie jak na debila
(Szymon ) – Stary po coś ty ją tu przyniósł , przecież miałeś iść do kibla ?
(K) – Debilu poszedłem do kibla ale jak chciałem otworzyć drzwi to ona była o nie oparta złapałem ją i podniosłem . Trzymałem ją akurat za plecy , no i poczułem coś mokrego na dłoni no i patrzę a to krew . Kapujecie ona ma rozcięte plecy i to chyba nie jest jakaś tam mała ranka bo krew leci jak nie wiem co . !!!!
(D) – O kur*a . No to nieźle . Matki nie ma w domu bo pojechała do jakieś przyjaciółeczki ! co my zrobimy ? Jedziemy do szpitala ?- zaczęliśmy histeryzować
(Hubert ) – I ty się jeszcze pytasz ? Dawaj ja idę na dwór po samochód a ty weź ją jakimś kocem owiń bo zimno jest i jedziemy !!!
(D) – Ok. już idę
(K) – Ku*wa !! Jacek ty debilu nie pomyślałeś , że jej coś mogło się stać jak spadła ? Nawet nie sprawdziłeś czy nic jej nie jest . – krzyknąłem na Jacka
(J) – Ku*wa nie moja wina że ona się na mnie rzuciła . A mówiłem przecież że przypadkowo ją zrzuciłem . A ty co się o nią tak martwisz co?- zaczęliśmy kłótnię
(K) – no właśnie martwię . CO ty myślałeś że co ? że poszedłem do łazienki ? cały czas siedziałem i nasłuchiwałem się czy ona wychodzi z tej cholernej łazienki czy nie . ale minęło ponad 30 min a ona nie wychodziła to do niej poszedłem !!
(J) – Ooo nasz Kamiś się chyba zakochał . Bo o ile mi wiadomo to traktowałeś od zawsze panienki jak jakieś szmaty , A tu nagle się martwisz
(Ju ) – Proszę weźcie się nie kłóćcie , ja chcę do szpitala !! BOLII!!!! – szepnęła prawie bezgłośnie Julka , tak że tylko ja zdołałem ją usłyszeć i zamknęła oczy .
Hejo . Dzisiaj jest już nowy rozdział :) / Malien :3





